Dobry początek czyli kardiolog

To był mój pierwszy dzień w nowej pracy. Bardzo się stresowałem. Długo zastanawiałam się, czy poradzę sobie w Łodzi. Na szczęście wszystko się udało. Znalazłam naprawdę świetne mieszkanie w miłej okolicy.

Kardiolog to moja praca

kardiologWszystko układało się po mojej myśli. Pracowałam jako kardiolog. Ten zawód od zawsze był moim marzeniem. Już od dziecka interesowały mnie serca. Talent odziedziczyłam po babci, która była światowej sławy neurochirurgiem. Dzięki swojej profesji mogłam się rozwijać. To było świetne uczucie. Na przeciwko mojego gabinetu znajdował się bardzo przystojny endokrynolog. Już pierwszego dnia wpadł mi w oko. Wymieniliśmy się numerami. Spotkaliśmy się nawet kilka razy na kawie. Niestety nic z tego nie wyszło. Zbyt wiele nas dzieliło. Czasami tak się dzieje, że nie można dojść do porozumienia. To niczyja wina. Postanowiłam się już z nikim nie umawiać i dać sobie spokój. Jak to bywa w życiu nic nie trwa wiecznie. Kolejnym moim obiektem westchnień został mój kolejny znajomy z pracy przystojny ginekolog. Tym razem było zupełnie inaczej. Rozumieliśmy się bez słów. To było naprawdę coś innego. Po roku naszej znajomości przyjęłam oświadczyny. To było coś niezwykłego. Zrobiliśmy wesele na ponad dwieście osób. Było wspaniale. Wszyscy goście byli zadowoleni. O to nam chodziło. Teraz planujemy wziąć kredyt i wybudować dom. Nie długo na świat przyjdzie nasze pierwsze dziecko. Nie znamy jeszcze płci. Myślę, ze szkoła rodzenia może okazać się naprawdę dobrym pomysłem. Janek, mój mąż jest tego samego zdania.

To wspaniałe uczucie mieć swoją pokrewną duszę. Doskonale się rozumiemy. Muszę przyznać że przeprowadzka do Łodzi była moim najlepszym życiowym wyborem. Nigdy nie będę tego żałować. To było moje powołanie.